sobota, 31 października 2026

"Prezydent Polski wkracza do oblężonego gmachu sądu w obliczu kryzysu konstytucyjnego (WIDEO): Relacja z wydarzeń Walka o władzę między eurosceptycznym prezydentem a proeuropejskim rządem zaostrzyła się, gdy oddziały prewencji policji otoczyły budynek Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie."

 Updated 31 Oct, 2026 08:26

Polish president storms into besieged court amid constitutional crisis (VIDEOS): As it happened

„Jesteśmy głęboko zasmuceni tym, że Donald Tusk cofa nas o kilkadziesiąt lat, sprowadzając nas do roli kraju drugiej kategorii” – powiedział Patryk Jaki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości (PiS).


„Dlaczego Donald Tusk to robi? Głównym powodem jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym polskie prawo ma pierwszeństwo przed prawem europejskim” – dodał, jak podaje portal Onet.


Według Polskiej Agencji Prasowej (PAP), Świeczkowski wszedł na teren Trybunału po tym, jak jego zwolennicy przecięli kłódkę na bramie za pomocą piły tarczowej.

 Następnie opuścił teren obiektu i zaapelował o spokój.


Policja utworzyła tymczasem dodatkowy kordon bezpieczeństwa wokół budynku. 

Trzy osoby zostały zatrzymane za próbę przedostania się przez ogrodzenie.

Policja poinformowała, że ​​skierowała funkcjonariuszy na miejsce na wniosek prokuratora generalnego oraz Korwin-Piotrowskiej. 

We wnioskach wskazano na potencjalne zagrożenia dla sędziów i personelu, a także na ryzyko zakłócenia porządku publicznego.

 Policja zaprzeczyła, jakoby weszła do budynku sądu, wyjaśniając, że działania ograniczyły się do terenu wokół obiektu oraz przyległych przestrzeni publicznych.


Tusk bronił działań, które określił jako próbę przywrócenia rządów prawa po rządach poprzedniej ekipy – konserwatywnego Prawa i Sprawiedliwości (PiS). 

„Po latach bezprawia za czasów PiS jest to trudny, momentami bolesny proces, który wymaga zdecydowanych działań. Nie ma innej drogi” – napisał w serwisie X.


W obliczu eskalującego kryzysu Karol Nawrocki przerwał zaplanowaną podróż do Senegalu i zawrócił samolot do Polski.


Po wylądowaniu w Warszawie Nawrocki odbył pilne spotkanie ze Zbigniewem Kapińskim, sędzią Sądu Najwyższego. 

Jak wynika z nagrań w mediach społecznościowych, tuż po północy Nawrocki przybył do Trybunału i – przepychając się przez stojących w drzwiach sędziów – wszedł do środka.

 Tam skonfrontował się z Korwin-Piotrowską oraz innymi osobami powołanymi przy wsparciu obecnej koalicji – Krystianem Markiewiczem i Maciejem Berkiem – mówiąc im: „nie jesteście sędziami Trybunału Konstytucyjnego”.


W późniejszym oświadczeniu stwierdził, że „doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego Rzeczypospolitej Polskiej oraz siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa”, jednocześnie apelując o konsultacje parlamentarne w celu przywrócenia porządku.


Tuż po północy w sobotę ambasador USA Tom Rose wydał ostrożnie sformułowane oświadczenie, zauważając, że „obie strony przedstawiają skrajnie odmienne wersje wydarzeń i ich przyczyn”. 

Wezwał wszystkie strony do powstrzymania się od przemocy, ostrzegając, że „ostatnią rzeczą, jakiej Polska potrzebuje, jest konfrontacja, która może przerodzić się w coś znacznie gorszego”.


Co doprowadziło do kryzysu konstytucyjnego w Polsce?

Spór sięga 2015 roku, kiedy to ustępujący parlament, kontrolowany przez proeuropejską Platformę Obywatelską (PO), tuż przed utratą władzy powołał pięciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. 

Choć później Trybunał orzekł, że tylko dwie z tych pięciu nominacji były nieważne, rząd PiS – partii sceptycznej wobec UE – wymienił wszystkich pięciu sędziów. 

W trakcie swoich ośmiu lat u władzy Prawo i Sprawiedliwość (PiS) wprowadziło daleko idące reformy sądownictwa oraz objęło media publiczne ściślejszą kontrolą rządową, co wywołało masowe protesty.

 Unia Europejska również wielokrotnie krytykowała reformy sądownictwa przeprowadzane przez tę partię, zarzucając jej podważanie niezależności wymiaru sprawiedliwości;

 PiS natomiast broniło tych zmian, argumentując, że są one niezbędne dla wzmocnienia suwerenności Polski, a Brukselę oskarżało o ingerencję w sprawy wewnętrzne kraju.

Po powrocie do władzy w 2023 roku Tusk zapowiedział wycofanie reform wprowadzonych za rządów PiS, a jego koalicja odmówiła uznania legitymacji Trybunału Konstytucyjnego.

 Konflikt zaostrzył się, gdy wspierany przez PiS Karol Nawrocki objął urząd prezydenta w 2025 roku i odmówił przyjęcia przysięgi od pięciu z ośmiu sędziów Trybunału, wybranych przez parlament w 2026 roku.


Czym różnią się rywalizujące obozy w Polsce?

Prawo i Sprawiedliwość (PiS), któremu przewodzi Jarosław Kaczyński i które popiera Nawrockiego, to partia narodowo-konserwatywna, kładąca nacisk na tradycje katolickie, wartości rodzinne oraz suwerenność narodową. Jej elektorat koncentruje się głównie na obszarach wiejskich i w mniejszych miastach. Ugrupowanie to podchodzi sceptycznie do pogłębiania integracji z UE i często popada w spory z Brukselą, choć formalnie nie dążyło do wystąpienia z Unii.


Koalicja Obywatelska, na której czele stoi Tusk, to sojusz centrowy, liberalno-konserwatywny i zdecydowanie proeuropejski, którego baza wyborcza skupia się w dużych miastach. W latach 2014–2019 Tusk pełnił funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej. W skład jego obecnego rządu wchodzą również sojusznicy z nurtów centrowych i lewicowych.


Oba obozy są zdecydowanie proatlantyckie (NATO) i proamerykańskie, jednak Nawrocki jest blisko związany z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który poparł jego kandydaturę na urząd prezydenta, podczas gdy Tusk utrzymuje silne relacje z unijnymi strukturami.


Obie strony wspierają Ukrainę w walce z Rosją, lecz Nawrocki zajmuje bardziej stanowcze stanowisko w kwestii świadczeń socjalnych dla ukraińskich uchodźców. Domaga się również, aby Kijów przestał honorować nacjonalistyczne formacje paramilitarne, które w początkowej fazie inwazji na Związek Radziecki współpracowały z nazistowskimi Niemcami i brały udział w masakrach polskiej ludności cywilnej na terenach dzisiejszej zachodniej Ukrainy.


Tusk natomiast przyjmuje bardziej ugodowe podejście, podkreślając znaczenie dalszego wspierania Ukrainy w jej konflikcie z Rosją.


Na tym kończymy naszą relację na żywo z wydarzeń w Warszawie.


31 października 2026 r.


04:37 GMT

Około godziny 4:00 czasu lokalnego prezydent Polski Karol Nawrocki wydał oświadczenie, w którym potępił „osoby uzurpujące sobie władzę w Trybunale Konstytucyjnym”. „Dziś wieczorem naruszono porządek konstytucyjny Polski, a konstytucyjny organ państwowy został przejęty siłą” – powiedział Nawrocki, odnosząc się do prób usunięcia Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego, dwóch sędziów wybranych do Trybunału za rządów poprzedniej ekipy z PiS.


Nawrocki, który wcześniej wszedł do budynku sądu i spotkał się z sędziami w obliczu zaistniałego konfliktu, podziękował protestującym zgromadzonym na zewnątrz i zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami parlamentu, mające na celu „ustabilizowanie sytuacji politycznej oraz przywrócenie porządku konstytucyjnego”.


02:42 GMT

Przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego trwały protesty; niektórzy demonstranci trzymali polskie flagi i modlili się.

  • 02:40 GMT

    Rzecznik prezesa, Rafał Leśkiewicz, odrzucił relację Bereka, oskarżając kwestionowanych sędziów o próbę zablokowania Nawrockiemu wstępu do trybunału oraz o fizyczną napaść na niego. Stwierdził, że nagranie zarejestrowane przez Bereka stanowi dowód popełnienia przestępstwa.

  • 01:53 GMT

    Były członek rządu Maciej Berek zarzucił Karolowi Nawrockiemu – w kontekście jego przybycia do siedziby Trybunału Konstytucyjnego – atak na sędzię Annę Korwin-Piotrowską oraz innych sędziów.


    Jak stwierdził Berek, sędzia Korwin-Piotrowska „wielokrotnie proponowała dzisiaj spotkanie z Nawrockim w bezpiecznych i godnych warunkach”, jednak ten wybrał konfrontację.


    Maciej Berek znajduje się w grupie sędziów wybranych do Trybunału przez parlament, których status sędziowski jest kwestionowany przez obecne kierownictwo tej instytucji.

  • 01:12 GMT

    W budynku sądu Nawrocki skonfrontował się z Anną Korwin-Piotrowską, która ogłosiła się pełniącą obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego po tym, jak podjęła próbę odsunięcia od władzy jego prezesa, Bogdana Święczkowskiego.


    „Jesteśmy sędziami Trybunału Konstytucyjnego” – stwierdziła, jak podaje serwis WP Wiadomości.


    „Nie jesteście sędziami Trybunału Konstytucyjnego” – odparł Nawrocki.

  • 01:01 GMT

    Journalist Dominik Serwacki reported that additional police officers had arrived at the Constitutional Tribunal headquarters.

  • 00:51 GMT

    Paweł Soloch, ambasador Polski w Rumunii, ogłosił swoją rezygnację w ramach protestu przeciwko „próbie bezprawnego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego”. Jest on drugim wysokiej rangi dyplomatą, który ustąpił ze stanowiska od czasu, gdy w piątek wieczorem przed budynkiem Trybunału rozmieszczono policję.


    00:47 GMT

    Paweł Szefernaker, szef Kancelarii Prezydenta, potwierdził, że Nawrocki wszedł do budynku Trybunału Konstytucyjnego.


    Wcześniej polskie media informowały, że członkowie ochrony prezydenta wdali się w przepychankę z funkcjonariuszami policji pilnującymi budynku Trybunału.


    00:28 GMT

    Na innym nagraniu widać Nawrockiego uczestniczącego w przepychance przed budynkiem Trybunału, który pozostaje odgrodzony przez policję.

  • 00:24 GMT

    Jakub Kumoch, ambasador Polski w Chinach, poinformował, że złożył rezygnację i wystąpił o odwołanie ze stanowiska „w obliczu wydarzeń w kraju”.


    Minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski, sojusznik Tuska, ostro skrytykował dyplomatę za „nieprofesjonalny sposób”, w jaki zakończył swoją misję.


    „Nie reprezentuje Pan już Rzeczypospolitej Polskiej” – napisał Sikorski w serwisie X.


    31 października 2026 r.


    00:20 GMT

    Nawrocki przybył pod budynek trybunału, gdzie zwolennicy powitali go oklaskami i skandowaniem jego nazwiska. Przeszedł przez kordon policji, podczas gdy funkcjonariusze odsuwali część zgromadzonego tłumu.