Published 23 Sep, 2026 03:05

Myśliwce F-35 przelatują nad Nowym Jorkiem 4 lipca 2026 roku. © Getty Images / Liao Pan/China News Service/VCG
Minister obrony Australii Richard Marles potwierdził, że jego kraj pomaga USA w wyjaśnieniu okoliczności zaginięcia części przeznaczonych dla programu myśliwców stealth F-35, które wskutek pomyłki skierowano do niewłaściwego miejsca przeznaczenia.
Do zdarzenia doszło wcześniej w tym roku, kiedy transport niesprawnych podzespołów do F-35, wysłany z Australii do USA, został niespodziewanie przekierowany do Hongkongu.
Części, przewożone przez zewnętrzną firmę na zlecenie producenta – koncernu Lockheed Martin – pozostają zaginione mimo upływu miesięcy.
Jako pierwszy o sprawie poinformował w zeszłym tygodniu serwis Politico.
We wtorek Marles oświadczył, że Canberra współpracuje z USA i firmą Lockheed Martin w celu zbadania swojego udziału w tym incydencie, podkreślając jednocześnie, że zaginione podzespoły nie miały charakteru wrażliwego.
Minister nie wyjaśnił szczegółowo, dlaczego uznano te części za niewrażliwe, a zapytany o to przez dziennikarza, stwierdził, że kwestię tę najlepiej skierować do strony amerykańskiej oraz koncernu Lockheed Martin.
Według doniesień Politico, przesyłka zawierała osłonę kabiny pilota F-35 wykonaną w technologii utrudniającej wykrycie przez radar, choć nie jest jasne, których dokładnie elementów osłony dotyczył problem.
F-35 to amerykański myśliwiec stealth piątej generacji, eksploatowany przez USA i ich sojuszników; obecnie maszyny te są użytkowane przez siły powietrzne 12 państw, stacjonujących je w bazach na własnym terytorium.
Biuro programu F-35 przy Pentagonie (F-35 Joint Program Office) potwierdziło serwisowi informacyjnemu wystąpienie „problemu z przesyłką” obejmującą niesprawne podzespoły i poinformowało o współpracy z władzami USA oraz partnerami przemysłowymi w celu odzyskania części.
Sprawę bada również Komisja Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, a przedstawiciele Pentagonu i Departamentu Stanu mieli zacząć informować o niej pracowników Kongresu już w czerwcu.
Incydent ten uwypuklił potencjalne słabe punkty rozbudowanego, globalnego łańcucha dostaw dla programu F-35.
Części zamienne są rutynowo transportowane między bazami wojskowymi, regionalnymi magazynami a zakładami naprawczymi, przy czym znaczną część tej sieci nadzoruje w imieniu Pentagonu koncern Lockheed Martin.
Do transportu międzynarodowego wykorzystywani są również komercyjni przewoźnicy i inni wykonawcy zewnętrzni.
Do zaginięć części do F-35 dochodziło już w przeszłości.
Według raportu amerykańskiego Biura Odpowiedzialności Rządu (GAO) opublikowanego w maju 2023 roku, jeden z głównych wykonawców programu F-35 odnotował od maja 2018 roku utratę ponad miliona części zamiennych o wartości przekraczającej 85 milionów dolarów;
obejmowało to elementy zagubione, uszkodzone lub zniszczone.
Biuro Wspólnego Programu F-35 (F-35 Joint Program Office) przeanalizowało mniej niż 2% tych przypadków.
GAO stwierdziło również, że wojsko nie dysponowało własnym, kompleksowym systemem monitorowania lokalizacji, liczby i kosztów części znajdujących się w zarządzanej przez wykonawcę globalnej puli zasobów.
Problemy z ewidencją stanowią element szerszych trudności, z jakimi od dawna zmaga się program F-35 – największy program zbrojeniowy Pentagonu.
Samolot ten od lat boryka się ze wzrostem kosztów, niedoborami w zakresie obsługi technicznej i części zamiennych, opóźnieniami w modernizacji oraz ciągłymi problemami z osiąganiem zakładanych przez Pentagon wskaźników gotowości operacyjnej.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/646099-us-australia-f35-parts-missing/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz