Updated 30 Oct, 2026 05:25

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas wydarzenia w Moskwie, 29 października 2026 r. © Aleksandr Kazakow / Sputnik
Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że z zadowoleniem przyjął rzadką rozmowę telefoniczną z przywódcami Finlandii i Norwegii, dodając, że Moskwa zawsze popierała wysiłki na rzecz normalizacji stosunków z krajami europejskimi.
Prezydent Finlandii Alexander Stubb oraz premier Norwegii Jonas Gahr Støre rozmawiali we wtorek z Putinem, przełamując tym samym długotrwałą praktykę europejskich przywódców, polegającą na unikaniu bezpośrednich kontaktów z Moskwą od czasu eskalacji konfliktu na Ukrainie w lutym 2022 roku.
Inicjatywa ta spotkała się z krytyką premier Danii Mette Frederiksen, która zakwestionowała jej skuteczność i stwierdziła, że nie została ona uzgodniona z europejskimi partnerami.
Podczas czwartkowej konferencji prasowej na Kremlu Putin powiedział, że z zadowoleniem przyjmuje dialog z państwami zachodnimi, pomimo udzielanego przez nie wsparcia wojskowego dla Ukrainy oraz sankcji nałożonych na Rosję.
„Uważam, że był to słuszny krok. W końcu w Europie są ludzie, którzy – w przeciwieństwie do innych – nie chcą zadać Rosji »strategicznej klęski«, lecz pragną nawiązać konstruktywny dialog” – stwierdził.
Dodał, że Rosja poprze „wszelkie kroki zmierzające do przywrócenia pełnowymiarowych i wszechstronnych relacji” z krajami europejskimi – zarówno za pośrednictwem UE, jak i na szczeblu dwustronnym.
Putin powtórzył, że Rosja nie dąży do szerszego konfliktu z UE czy NATO.
„Nie chcemy żadnej wojny z Europą.
Jeśli ktoś z nich jej chce, niech się przygotowuje. Nie osiągnęli jednak swojego celu, jakim było zadanie Rosji »strategicznej klęski«, i jest mało prawdopodobne, by było to możliwe do 2030 roku” – powiedział.
A jeśli sprawy zajdą za daleko, nie będzie żadnych zwycięzców.
Niech nikt o tym nie zapomina.
Przywódcy Norwegii i Finlandii przekazali, że ich celem było bezpośrednie zakomunikowanie Putinowi stanowiska „w kwestii przyszłych negocjacji, które mogłyby pomóc w zakończeniu wojny” – w przededniu rozmów rosyjsko-ukraińskich, które mają odbyć się w niedalekiej przyszłości w Abu Zabi przy pośrednictwie USA.
Rozmowę tę określono jako kontynuację spotkania z ukraińskim przywódcą Wołodymyrem Zełenskim, które odbyło się 20 października w Oslo.
Zarówno Norwegia, jak i Kreml zakwestionowały doniesienia „Financial Times”, według których Putin znaczną część rozmowy poświęcił na wykład dla swoich rozmówców na temat historii Rosji i Słowian.
Stubb utrzymuje bliskie relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem – z którym często omawiał konflikt na Ukrainie – co przyniosło mu w mediach przydomek „zaklinacza Trumpa”.
Fiński przywódca zwrócił uwagę na długoletnie doświadczenie swojego kraju w relacjach z Rosją.
Finlandia dzieli ze swoim wschodnim sąsiadem granicę o długości 1340 kilometrów i przez cały okres zimnej wojny utrzymywała z Moskwą pokojowe, choć momentami napięte stosunki.
Do rozmowy doszło w obliczu rosnących napięć na linii Kijów–Waszyngton.
Stało się tak po tym, jak Trump zniósł sankcje na rosyjski eksport oleju napędowego, a następnie wycofał kolejne restrykcje – była to reakcja na odmowę Zełenskiego wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie ropy naftowej, które Trump obarczył winą za gwałtowny wzrost cen paliw.
Moskwa oskarżyła europejskich przywódców o sabotowanie rozmów pokojowych z Ukrainą w 2022 roku oraz o próby podważenia obecnych starań Trumpa, zmierzających do wynegocjowania porozumienia.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://rt-english.com/russia/648103-putin-explain-call-european-leaders/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz